Nie będę pisać jakie moje życie jest słodkie i kolorowe, nie mieszkam w willi z basenem tylko w starym bloku.....Nie jestem pustym plasticzkiem myślącym tylko o farbowaniu się, tapetach,tipsach,solariach itp.xD
Rodzinka odrobinkę powalona no ale ważne że też jest....xD
Ogółem mam na imię Amelia i mam 14 lat...
Mieszkam w Polsce....:P
Posiadam kotka i chomika...:P
Nie jestem osoba która jakoś najlepiej się uczy ale tez nie jest tak źle....:P
Kocham to co robię czym i się zajmuję.......
Aktualnie nie mam żadnego hobby....:D
Ostatnie dni w szkole są niesamowicie nienormalne.....
W czwartek(30.09.10 dzień chłopaka) była dyskoteka szkolna, a na niej był chłopak który w tym roku szkolnym doszedł do naszego gimnazjum....Od początku na niego polowałam aż on upolował mnie. Na początku podszedł do mnie zaczęliśmy tańczyć po chwili zrobiło się głupio więc złapałam go za ręce....
Tańczyliśmy około 15 minut przytuliliśmy się i Dj włączył wolną piosenkę
Było tak cudownie, byłam tak szczęśliwa.....A ta piosenka się niesamowicie szybko skończyła...:(
Usiadłam na ławce w oczekiwaniu że on znów podejdzie i poprosi mnie do tańca....
Ale jak na złość obok mnie siedziała dziewczyna z jego klasy więc Ją poprosił....
No cóż niech sobie potańczą, ja poczekam...
Czekałam czekałam aż dyskoteka się skończyła...:(
Nagle zadzwonił do mnie mój były chłopak Kuba.....Przepraszał mnie za wszystkie swoje błędy, mówił mi jaka jestem dla niego cudowna i kochana....
A ja mu powiedziałam "To już koniec Kuba przykro mi, Przepraszam..." i się rozłączyłam..:(Po chwili zobaczyłam go rozmawiającego z ta dziewczyną.....
Ona stała i na pożegnanie dała mu buziaka w usta?
Rozpłakana wybiegłam ze szkoły i poszłam do domu....
Nazajutrz w szkole wielka afera dla czego ja rozpowiadam że Ona się z nim " LIZAŁA"
Ona podbiła do mnie ze swoimi koleżankami i zaczęła mi opowiadać z wielkimi aluzjami dla czego ja takie rzeczy wygaduję....
A ja jej powiedziałam że powiedziałam to tylko kilku osobom i w dodatku że go tylko pocałowała a nie że się z nim "LIZAŁA".....
Trochę się poburały ale się odczepiły.....xd
A co jest w tym najlepsze że moja najlepsza przyjaciółka przekręciła moje słowa i powiedziała to co uważała za słuszne i fajne...
Wyobraźcie sobie co on teraz o mnie myśli...!!!
Masakra!!
Ale dzisiaj oddałam mu 1zł. i się uśmiechał i nawalał we mnie żołędziami....:P
Było nawet spoko...:P
Miałam iść dzisiaj do kościoła na różaniec ale Pfffff...xD
Nie chce mi się, tera topię swoje smutki w klawiaturze i pierogach ruskich....:P
Pfff to moja osobista odpowiedź jak nie wiem co powiedzieć...:P
A no właśnie jak byłam dzisiaj na boisku szkolnym koleżanka na żarty kopnęła mnie w krocze aż upadłam na ziemię i z bólu zaczęłam płakać ale potem już ze śmiechu...:P